Był katechetą, w jednym z liceów bardzo sie starał
Miał na nazwisko (...) więc mówili o nim "Baran"
Wiara była mu bliska, zawsze kochał to co robił
Chociaż ludzie mu rzucali ciągle kłody pod nogi
Katecheta to pedofil! - Ktoś na korytarzu krzyknął,
On udawał, że nie słyszy choć było mu bardzo przykro
Wszystko co im mówił raczej kwitowali śmiechem
Śmiał się z niego nawet jeden WF-ista trener
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz